To jeden z najlepszych spektakli muzycznych granych we Wrocławiu. Odjechana, rockowa historia, zaśpiewana i zagrana na gitarach przez znanych i utalentowanych wrocławskich aktorów, niejednego widza zrzuci ze śmiechu z fotela.

Bohaterami spektaklu są rosyjscy artyści, którzy żyją jak lumpy w zapuszczonym, gęstym od dymu papierosowego i unoszących się w powietrzu procentów, mieszkaniu. Wbrew pozorom jednak ich świat nie ogranicza się wyłącznie do imprezowania, choć tak najłatwiej byłoby przetrwać w otoczonej Putinami Rosji.

Osiemnaście piosenek o życiu i marzeniach, przetykanych z rzadka komentarzami dotyczącymi niełatwej rzeczywistości, są swoistymi manifestami młodych rosyjskich artystów. Mariusz Kilian i Tomasz Mars wcielają się w nich z doskonałą precyzją aktorską i są prawdziwymi mistrzami w tym, co robią.

Spektakl w reżyserii Łukasza Czula, grany we wrocławskim Imparcie już od trzech lat, wciąż cieszy się niesłabnącym powodzeniem i zbiera bardzo pozytywne recenzje.

MW

Zapisz się na newsletter


Bądź na bieżąco!
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać od nas najświeższe informacje z naszego serwis za pośrednictem wiadomości email. Od teraz możesz zawsze na bieżąco śledzić wszystkie wydarzenia muzyczne.